Serwis Motoryzacyjny


Wydawca
PISKP
tel. (22) 811 26 06, redakcja@piskp.pl
fb


Czy można przejechać przez odcinkowy pomiar prędkości i nie dostać mandatu? To pytania zadaje sobie coraz więcej Polaków. Inspekcja Transportu Drogowego konsekwentnie montuje na polskich drogach nowe zestawy OPP, których dziś jest już ponad 30. System ten jeszcze skuteczniej niż fotoradar potrafi wychwycić z tłumu tych kierowców, którzy jeżdżą za szybko. Mierzy on czas przejazdu na danej trasie. W momencie, gdy prędkość zostanie przekroczona kierowca otrzymuje mandat.

Jak się okazało odcinkowy pomiar prędkości, stał się skuteczną metodą wyłapującą szarżujących za kółkiem. Jeszcze do niedawana był on stosowany głównie na autostradach. Kierowcy bezskutecznie szukali metody, jak poradzić sobie z nowym systemem kontroli prędkości. Zazwyczaj wiązało to się z przymusowym postojem, albo nagłym hamowaniem lub powolnym pokonywaniem ostatnich kilometrów danego odcinka.

Kierowca, który zdecyduje się na zakup kamery samochodowej z funkcją informowania o odcinkowym pomiarze prędkości, w trakcie jazdy otrzyma alert dźwiękowy oraz świetlny, że auto znajduje się w strefie pomiaru lub się do niej zbliża. Podobne powiadomienie otrzyma w sytuacji, gdy na weryfikowanym odcinku będzie poruszał się za szybko. Wideo rejestrator oszacuje czas i prędkość jaka jest niezbędna, by bezpiecznie i bez mandatu pokonać trasę. Będzie również wiedział jaką długość odcinka pozostała do przejechania.

Jest to możliwe, dzięki wbudowanemu modułowi GPS, który na bieżąco weryfikuje położenie auta. Wszystkie informacje wyświetlają się na ekranie kamery. Kierowca może być pewien, że jego wideo rejestrator będzie miał zawsze aktualne informacje, gdyż producent gwarantuje bieżącą aktualizacje baz z informacją, gdzie umiejscowione są fotoradary oraz odcinkowy pomiar prędkości. Funkcja dostępna jest w najnowszych modelach z serii 800. Film i więcej informacji, kliknij TUTAJ.

MIO odcinkowy pomiar





Aktualności





Sosnowski





SiteLock