Z tym problemem spotkał się niejeden diagnosta SKP w czasie swojej pracy. Przed halą zatrzymuje się kierowca boi się wjechać swoim samochodem na stanowisko do badania. Taka obawa przed wjazdem do ciemnej hali przejazdu przez ciasną bramę może być spowodowana pewną odmianą zaburzenia, które nazywa się amaksofobia i jest patologicznym lękiem przed prowadzeniem pojazdów. Może to być też lęk przed dużą prędkością na autostradzie, lęk przed jazdą samochodem w roli pasażera, lęk przed skręcaniem w lewo, czy parkowaniem między dwoma samochodami. Według naukowców, około 5% ludzi na świecie cierpi na amaksofobię i są wśród nich nawet doświadczeni kierowcy. Co najciekawsze, doświadczenie w prowadzeniu samochodu często nie ma żadnego związku z poziomem lęku. Strach przed prowadzeniem samochodu nie pojawia się znikąd, zawsze ma swoje korzenie. Mogą to być: strach przed nieprzewidywalnym zachowaniem innych uczestników ruchu, negatywne doświadczenia z incydentem na drodze, strach przed krytyką ze strony pasażerów lub innych kierowców, czy wręcz tendencja do wyobrażania sobie najgorszych scenariuszy. Ważne jest, aby zrozumieć różnicę między ostrożnością a irracjonalnym strachem. Dobrze, aby diagności wiedzieli, że niechęć wjazdu klienta na stację może być związana z przypadkiem chorobowym, a nie np. nową ceną, i odpowiednio zareagowali. O innych strachach związanych z samochodami piszemy na str. 34 w artykule Michała Kija.
Zapraszam do lektury
Krzysztof Trzeciak


