Serwis Motoryzacyjny


Wydawca
PISKP
tel. (22) 811 26 06, redakcja@piskp.pl

Developed in conjunction with Ext-Joom.com

PISKP1

 

 

Opisując perturbacje z naprawą mikroprocesorowych sterowników, trzeba zacząć od kwestii dotyczącej celowości takiej naprawy, uwzględniającej racje ekonomiczne. Aby jednak te racje miały sens, decyzja o celowości wysłania takiego sterownika do odpowiedniego warsztatu, zajmującego się profesjonalnie naprawą jednostek ECU itp., musi być pozbawiona błędu. Chodzi tutaj o wyłączenie w maksymalnym stopniu z podjętej decyzji czynnika błędu w diagnozie. W przeciwnym wypadku naprawa okaże się mało ekonomiczna, a wręcz bardzo kosztowna. Autor opisuje sposoby, jak unikać tego typu błędów przystępując do oceny usterki w samochodzie.   

 

 

W drugiej połowie tego roku wejdą w życie zmiany przepisów krajowych uwzględniające m.in.  rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady 168/2013 dotyczące homologacji i nadzoru rynku pojazdów dwu- lub trzykołowych i czterokołowców. Unia Europejska wprowadza nowy, bardziej szczegółowy podział pojazdów kategorii L. Przepis ten wszedł w życie w 2013 r. i zacznie obowiązywać od 1 stycznia 2016 r. Cały problem polega na tym, że nigdzie w pracach legislacyjnych ministra ds. transportu nie znajdziemy informacji na ten temat. Problem wydaje się tym większy, że w 2013 r. miała miejsce zmiana rozporządzenia krajowego w tej sprawie. W artykule przedstawiono nowy, skomplikowany podział motorowerów, motocykli, trójkołowców i czterokołowców.  

 

Ogólne warunki dotyczące wykonywania działalności gospodarczej, w tym także kontroli przedsiębiorcy, zostały określone w ustawie o swobodzie działalności gospodarczej. Ustawa ta obowiązuje od 21 sierpnia 2004 r. Po ponad dziesięcioletnim okresie stosowania tej ustawy Ministerstwo Gospodarki uznało, że konieczne są zmiany, które ułatwią przedsiębiorcom prowadzenie i wykonywanie działalności gospodarczej. W artykule omówiono główne zmiany, jakie wnosi projekt założeń do ustawy „Prawo działalności gospodarczej”.   

 

 

Na stronach Rządowego Centrum Legislacji zamieszczono projekt założeń do nowelizacji ustawy „Prawo o ruchu drogowym”. Powodem jego powstania jest fakt zauważenia przez ustawodawcę, że w polskim prawie brak przepisów umożliwiających tzw. profesjonalną rejestrację pojazdów. W założeniu taka instytucja prawa ma za zadanie uprościć działalność podmiotów, które zajmują się dystrybucją, produkcją, naprawą, przeglądami technicznymi i badaniem pojazdów. Szacuje się, że w Polsce funkcjonuje 9 jednostek badawczych oraz jest ok. 20 tys. przedsiębiorców, którzy po wprowadzeniu nowych przepisów będą mogli skuteczniej prowadzić działalność gospodarczą i badawczą. Autor prezentuje projekt nowelizacji ustawy i planowane zasady przyznawania profesjonalnego dowodu rejestracyjnego.    

 

Wstęp  

Wydaje się, że dyskusja nad nowym, obligatoryjnym czynnikiem chłodniczym R-1234yf, wywołującym tyle kontrowersji, wygasła, a nerwowość opadła. Producenci samochodów poddali się i coraz powszechniej stosują nowy czynnik. Sprzyja temu znaczny, prawie trzykrotny, spadek jego ceny. Należało tego oczekiwać i jest to dobra wiadomość zarówno dla użytkowników samochodów, jak i warsztatów. Na całym świecie może być teraz ok. 3 mln pojazdów napełnionych nowym czynnikiem. W samych Niemczech liczba ta wzrosła w ciągu ostatniego roku trzykrotnie, do ok. 290 tys. aut. I okazuje się, że w ostatnim czasie nie wystąpiło żadne realne zagrożenie dla pasażerów, chociaż miał to być rzekomo niebezpieczny czynnik. Faktem jest, że do tej pory producenci niemieccy faworyzowali stosowanie CO2, co wynikało głównie z ich przewagi technologicznej, ponieważ jeszcze przed wejściem w życie nowych przepisów mieli w największym stopniu zaawansowane badania nad układami klimatyzacji przystosowanymi do dwutlenku węgla. Jednak obecnie, za wyjątkiem koncernu Daimler, również oni się poddali. Wiadomość z ostatniej chwili jest taka, że grupa Renault- -Nissan rozważa zastosowanie czynnika R-445a (mieszaniny R-1234ze, R-134a i CO2, która jest mniej palna niż R-1234yf) jako alternatywy dla R-134a i R-1234yf. Niezależnie od tego, która opcja zastąpi dotychczasowy R-134a, inwestycje warsztatów w identyfikatory czynników, nowe stacje serwisowe i szkolenia są nieuniknione. Zapraszam do lektury numeru, polecając szczególnie temat wyposażenia warsztatowego do obsługi klimatyzacji oraz przegląd najnowszej oferty olejów silnikowych.

Krzysztof Trzeciak 

Podkategorie





Aktualności







SiteLock