Serwis Motoryzacyjny


Wydawca
PISKP
tel. (22) 811 26 06, redakcja@piskp.pl

Developed in conjunction with Ext-Joom.com

W Dzienniku Ustaw pod pozycją 2338 ukazało się rozporządzenie ministra infrastruktury i budownictwa z dnia 11 grudnia zmieniające rozporządzenie w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia. W artykule omówiono wprowadzone przez ustawodawcę zmiany, w tym m.in. pojęcie „paliwa alternatywnego”, nowe definicje wymiarów pojazdów oraz nowe zapisy dotyczące oznakowania pojazdów Straży Granicznej i Służby Celno-Skarbowej.

Producenci samochodów prześci­gają się, aby ich auta były jak naj­bardziej komfortowe i bezpieczne dla użytkowników. Czy w tym wyścigu nie zapominają jednak o pracy mechani­ków i diagnostów? Czy współczesne auta są równie przyjazne dla warsz­tatów? Postanowiliśmy to sprawdzić. W tym roku przeprowadzimy pod tym kątem szereg testów samochodów nowych na rynku. Będą to prawdo­podobnie pierwsze w Polsce, a może i na świecie, tego rodzaju badania dziennikarskie, przeprowadzane we współpracy z warsztatami i ASO. Już pierwszy testowany samochód nas zaskoczył (opis na str. 29). Kłopoty sprawiło nie tylko znalezienie nume­ru VIN na nadwoziu, co wymagało sięgnięcia do fabrycznej dokumenta­cji dostępnej tylko w ASO, ale nawet otwarcie maski silnika, czego nie uda­ło się wykonać bez przestudiowania książki obsługi.

Drugą nowością w tegorocznych wydaniach naszego czasopisma jest rubryka, do której redagowania chce­my zaprosić naszych Czytelników. Będziemy prezentować tzw. „negaty­wy” ze stacji SKP, czyli przypadki nie­dopuszczalnego stanu technicznego badanych pojazdów (str. 15). Prosimy o przysyłanie zdjęć – nawet wykona­nych komórką. Chętnie je opublikuje­my, żeby pokazać, w jaki sposób „na­prawia” się u nas samochody przed badaniem w SKP.

Zapraszam do lektury numeru

Krzysztof Trzeciak

Coraz więcej obsługiwanych w serwisach pojazdów jest wyposażonych w system monitorowania ciśnienia w ogumieniu pojazdu  - TPMS. System ten potrafi sprawić wiele kłopotów serwisom ogumienia. W artykule przedstawiono kilka sytuacji z jakim autor spotkał się podczas obsługi aktywnego układu TPMS tj. wyposażonego w czujniki ciśnienia montowane wewnątrz kół pojazdu.

Artykuł Macieja Matczaka ma pomoc właścicielom warsztatów w monitorowaniu efektów różnych szkoleń odbytych przez ich podwładnych oraz w wydłużaniu i wzmacnianiu tych efektów. Dlaczego ten temat jest istotny? Zewnętrzny szkoleniowiec ma mały wpływ na zastosowanie przekazanego materiału w codziennej działalności firm uczestników. Kto więc jest odpowiedzialny za maksymalizację efektów szkoleń i jakie są formy szkoleniowe? Na te pytania autor udziela odpowiedzi w numerze zawierającym pierwszą część materiału. W drugiej części, w numerze 1/2018, autor wyjaśni, czy pomiar efektów szkoleń jest w ogóle możliwy i co zrobić, by zwiększyć te efekty. Szczególnie dziś, gdy coraz trudniej o pracownika, zaznaczanie udziału w szkoleniach może posłużyć także celom związanym z budowaniem wizerunku przedsiębiorstwa jako dobrego pracodawcy.

Sprowadzony z zagranicy samochód Chrysler Voyager objawiał niepokojące wibracje podczas jazdy, nasilające się wraz ze wzrostem prędkości. Wibracje nasilały się przy przyspieszaniu do prędkości około 60 – 70 km/h, a powyżej 90 km/h słabły. Najprostszym wyjaśnieniem powodu wibracji było uszkodzenie opony lub felgi. Jednak po zamontowaniu nowych opon i wyważeniu kół jazda wykazała, że wibracje występowały nadal. Nie pomogła również regulacja geometrii kół i skasowanie luzów w zawieszeniu. Winny wibracjom był drobny element pozostawiony przez mechanika. Jaki błąd popełniono w warsztacie – wyjaśnienie w numerze.

Podkategorie





Aktualności







Ciekawe linki



SiteLock